czwartek, Listopad 26, 2020

Ujędrnianie policzków, czyli żegnajcie chomiki na policzkach

Przekraczając 50 rok życia, należy liczyć się z tym, że na skórę zaczynają działać prawa grawitacji. Powoli zaczyna ona opadać, tracić jędrność i estetyczny wygląd. Jednym z przykładów tego starzenia się są chomiki na policzkach. Brak jędrności skóry na policzkach jest efektem zarówno starzenia się skóry, jak i uwarunkowań genetycznych i nadwagi. Defekt ten objawia się torebkami tłuszczowymi umiejscowionymi po obydwóch stronach twarzy. Problem ten dotyczy i kobiet, i mężczyzn. Dziś sprawdzamy, jak ujędrnić policzki i na zawsze zapomnieć o chomikach na policzkach.

Czym są chomiki na policzkach?

Starzenie się skóry jest nieuchronnym etapem. W jego wyniku dochodzi do utraty jędrności i elastyczności naskórka. Działająca na niego siła grawitacji powoduje metamorfozę twarzy, objawiającą się zmianom rysów, opadaniem skóry i jej wiotczeniem. Jednym z przejawów tych zmian jest też pojawienie się chomików na policzkach. Pojawiają się one na obydwu policzkach i są nieestetycznymi zgrubieniami twarzy. Zaburzają one proporcje twarzy i zacierają kontur żuchwy. Sprawiają, że dolna część staje się szersza, bardziej rozciągnięta, w efekcie czego twarz zaczyna przypominać kwadrat, wydaje się smutna i zmęczona, a policzki zwisają z okolic żuchwy.

Brak jędrności policzków jest problemem, z którym poradzić muszą sobie zarówno kobiety, jak i mężczyźni. Najczęściej chomiki na policzkach pojawiają się między 50 a 60 rokiem życia i nie znikają, nawet jeśli znacznie zredukuje się wagę ciała. Receptą na nie są zabiegi medycyny estetycznej modelujące owal twarzy.

Żegnajcie chomiki, czyli zabiegi odmładzające na twarz

Chomików z policzków można pozbyć się z pomocą zabiegów modelowania twarzy. Warto zastanowić się nad nieinwazyjnym liftingiem twarzy wykonywanym urządzeniem Accent Prime. Jest ono przeznaczone do eliminowania nadmiaru tkanki tłuszczowej, wiotkiej skóry oraz odmładzania i modelowania twarzy i całego ciała. Nowoczesna technologia wykorzystuje fale ultradźwiękowe i radiowe, przez co skutecznie radzi sobie z nadmiarem tkanki tłuszczowej i to bez skalpela.

Modelowanie twarzy bez skalpela krok po kroku

Zabieg usunięcia chomików i ujędrniania policzków poprzedzony jest konsultacją lekarską. Ma ona na celu wykluczyć przeciwwskazania i omówić możliwe do osiągnięcia efekty. W czasie właściwego zabiegu na początku dochodzi do kontrolowanego tworzenia ognisk zapalnych skóry poprzez jej celowe uszkadzanie. Pozwala to na zniszczenie nadprogramowej tkanki tłuszczowej z pomocą zimnych i ciepłych ultradźwięków i fal radiowych. Następnie skóra rozgrzewana jest ciepłymi falami radiowymi, co ma pobudzić ją do wytwarzania nowego kolagenu i elastyny. Pierwsze efekty modelowania twarzy Accent Prime widoczne są natychmiast, jednak na finalne zmiany trzeba poczekać do zakończenia całej serii zabiegów. Ilość zabiegów potrzebnych do całkowitego zlikwidowania chomików z policzków zawsze ustala lekarz.

Wielozadaniowe modelowanie twarzy i ciała

Accent Prime to urządzenie, które działa bezinwazyjnie i bezboleśnie. Do wykonania zabiegu ujędrniania policzków nie jest konieczne użycie znieczulenia, a rekonwalescencja jest mało wymagająca i skrócona do minimum. Nowoczesność metody Accent Prime pozwala stosować ją nie tylko na policzki, ale i inne części ciała. Pomoże ona w:

  • Likwidacji cellulitu,
  • Redukcji zmarszczek, blizn i rozstępów,
  • Liftingu skóry,
  • Modelowaniu sylwetki,
  • Redukcji zmarszczek,
  • Likwidacji wiotkiej skóry z różnych obszarów ciała,
  • Leczeniu nadpotliwości.

Przeciwwskazania do skorzystania z zabiegu to:

  • Ciąża,
  • Laktacja,
  • Rozrusznik serca,
  • Ciężkie i przewlekłe choroby nerek, wątroby,
  • Choroba niedokrwienna serca i przebyte zawały mięśnia sercowego
  • Choroby zapalne skóry w obszarze prowadzonej kuracji,
  • Choroby nowotworowe. 

Lipotransfer – modelowanie sylwetki i odmładzanie twarzy w jednym zabiegu

Mało która z nas jest w pełni zadowolona ze swojej sylwetki. Wiele kobiet marzy o wyszczupleniu niektórych partii ciała. Jednak ćwiczenia i dieta nie zawsze przynoszą oczekiwane rezultaty. Czasem fałdki tłuszczu w pewnych miejscach są wyjątkowo uporczywe – chudniemy wszędzie, tylko nie w rejonie, na którym nam zależy. Zaczynamy zastanawiać się nad zniwelowaniem tego problemu z pomocą zabiegów medycyny estetycznej – może liposukcja będzie dobrym rozwiązaniem? Jednak patrząc w lustro przypominamy sobie o innych zmartwieniach, tym razem związanych ze skórą – zwiotczałą i pokrytą zmarszczkami. Przydałoby się przywrócić jej jędrność i gładkość… Kolejny zabieg? A gdyby tak… móc przeprowadzić oba jednocześnie? Teraz to możliwe – poznajcie metodę Lipotransferu (Lipofillingu) – przeszczepu własnych komórek tłuszczowych w inne rejony ciała.

Lipotransferlifting z użyciem własnych komórek tłuszczowych

Lipofilling to doskonała, mniej inwazyjna alternatywa dla zabiegów liftingujących z użyciem chemicznych wypełniaczy czy implantów, a także chirurgicznego liftingu twarzy. Z jej pomocą możemy:

  • wypełnić i wymodelować wybrane partie ciała,
  • ujędrnić i wygładzić skórę,
  • zrewitalizować i nawilżyć poddane zabiegowi rejony.

Ogromną zaletą tej metody jest możliwość jej wykonania w niemal dowolnym, nawet najdelikatniejszym obszarze, w tym na:

  • twarzy,
  • dekolcie,
  • szyi,
  • pośladkach,
  • brzuchu,
  • ramionach,
  • powierzchni grzbietowej rąk.

Przy użyciu tej metody możemy nawet powiększyć biust czy usta. Stosuje się ją także do leczenia blizn. Dlatego jest ona wyjątkowo uniwersalna – podkreślają lekarze z kliniki MediArt Instytut.

Lipotransfer – zalety

Poza wieloma możliwościami w wyborze miejsca zabiegu, metoda ta posiada inne zalety, takie jak:

  • mała inwazyjność,
  • bezpieczeństwo procedury,
  • skuteczność,
  • naturalne rezultaty,
  • brak możliwości odrzucenia wypełniacza czy wystąpienia alergii,
  • niskie ryzyko powikłań – tłuszcz pozyskiwany w wyniku liposukcji odseparowuje się w procesie wirowania horyzontalnego. Ma to na celu odseparowanie krwi oraz środka znieczulającego od komórek tłuszczowych. Następnie z krwi pacjenta pozyskuje się autologiczne osocze płytkowe i łączy się je z komórkami tłuszczowymi – opisują procedurę eksperci z kliniki MediArt Instytut. Tak pozyskany ,,preparat” wprowadza się w wybrany obszar w niewielkich ilościach, za pomocą cienkich kaniul. Około 70% tłuszczu pozostaje tam na stałe, pozostałe 30% po prostu wchłania się w przeciągu pół roku.

Lipotransfer – jak wygląda zabieg?

Przed przystąpieniem do procedury podawane jest znieczulenie miejscowe lub ogólne, w zależności od tego, na którym obszarze ciała będzie ona przeprowadzana. Potem specjalista wykonuje zabieg liposukcji (tłuszcz odsysany jest za pomocą kaniuli). Wtedy system Adivive odseparowuje potrzebne do dalszej części zabiegu tkanki, które lekarz wstrzykuje w docelowy obszar. Po zabiegu przez ok. 7 dni należy unikać wysiłku fizycznego, a przez ok. 14 – gorących kąpieli, sauny i basenu. Miejsca pozabiegowe trzeba też poddawać masażom według zaleceń specjalisty.

Lipotransfer – efekty

Zabieg Lipofillingu to zawsze podwójna korzyść – z jednej strony wyszczuplenie problematycznych części ciała, a z drugiej – wybrany przez pacjentkę rezultat, w tym:

  • wymodelowanie sylwetki,
  • biust jędrniejszy i powiększony nawet o jeden rozmiar,
  • podniesione i uwydatnione pośladki,
  • odmładzanie ciała – poprawa jędrności i nawilżenia skóry,
  • naturalnie wyglądający lifting twarzy bądź szyi i dekoltu,
  • korekta blizn zanikowych.

Zabieg polecany jest również pacjentkom chcącym zrekonstruować piersi po mastektomii lub wypełnić ubytki tkanki powstałe w wyniku innych zabiegów chirurgicznych.

Poznaj tajniki pielęgnacji twarzy nocą. Wypróbuj rewolucyjny krem przeciwzmarszczkowy Garnier Miracle Sleeping Cream

Pewnie nieraz słyszałaś, że skóra twarzy najlepiej regeneruje się w nocy. Wówczas uaktywnia swoje naturalne mechanizmy związane z rewitalizacją i odbudową zniszczonych struktur. Dlatego też warto zadbać o odpowiednią pielęgnację twarzy właśnie nocą. Mamy na to sposób – innowacyjny krem przeciwzmarszczkowy Miracle Sleeping Cream. Poznaj moc jego działania i… obudź się wyraźnie młodsza!

Pielęgnacja twarzy nocą

Dlaczego warto regenerację skóry twarzy stosować w godzinach nocnych? Bo właśnie wtedy najlepiej wypoczywa, łapie oddech i odzyskuje siły, które utraciła w ciągu dnia. Kiedy śpisz, następuje proces “dokarmiania” komórek skóry składnikami odżywczymi, które są niezbędne podczas jej odbudowy. Wtedy też wzrasta siła jej ukrwienia i dochodzi do wzmożonej produkcji kolagenu. Poprawie ulega dodatkowo przepuszczalność skóry twarzy, a tym samym również stopień wchłanialności substancji odżywczych zawartych w kosmetykach. Wszystko to czyni noc idealną porą nie tylko na stosowanie różnego typu kremów czy masek regenerujących, ale także preparatów redukujących zmarszczki oraz hamujących proces starzenia się skóry.

Jak zachowuje się skóra twarzy pod osłoną nocy?

Twoja skóra – tak jak i ty – funkcjonuje według określonego rytmu dobowego. W ciągu dnia spełnia rolę powłoki ochronnej – tarczy, która dzielnie osłania nas przed szkodliwym wpływem czynników zewnętrznych. W przedziale godzinowym 14:00-17:00 dochodzi do wzrostu jej temperatury oraz dynamizacji procesu produkcji sebum. Do godziny 20:00 skóra wykazuje minimalne zdolności odbudowy oraz samoregeneracji. Wszystko jednak ulega zmianie pod koniec dnia. Wieczorem bowiem skóra znacznie zwiększa swoją przepuszczalność – w efekcie jest w stanie wchłonąć dużo więcej składników aktywnych, które dostarczamy jej kosmetykami. Nocą (w okolicach godziny 23:00) dochodzi do aktywacji jej naturalnego systemu odnowy. Wzrasta poziom ukrwienia skóry i następuje wzmożona produkcja takich substancji jak kolagen i elastyna. Około godziny 8:00 zmniejsza się zaś siła ukrwienia, a skóra twarzy na nowo przybiera postać ochronnej tarczy.

Maseczka do twarzy w kremie? Poznaj technologię Sleeping Cream

Wyobrażasz sobie kosmetyk łączący w sobie moc działania kremu oraz maseczki do twarzy? Tak oryginalne połączenie stanowi bazę kremu Garnier Miracle Sleeping Cream oraz rewolucyjnej technologii “Sleeping Cream”. Cały sekret tkwi w lekkiej, kremowej konsystencji, która pokrywa twarz niczym przezroczysta maseczka i pozostaje na niej przez całą noc, czyniąc w tym czasie prawdziwe cuda! W efekcie zaraz po przebudzeniu Twoja skóra jest maksymalnie nawilżona, w pełni zregenerowana i wypoczęta, wykazuje się dużo większą elastycznością, a jednocześnie zachwyca swoim blaskiem, świeżością i niesamowitą gładkością.  

Miracle Sleeping Cream – moc 7 składników aktywnych

Receptura przeciwzmarszczkowego kremu-maski Garnier łączy w sobie skoncentrowaną moc aż siedmiu składników aktywnych. Są to:

    • olejek lawendowy (o działaniu przeciwzmarszczkowym), wyciąg z albicji (wygładza i rozpromienia cerę) oraz adenozyna (zapobiega starzeniu się skóry) – ich zbiorowe działanie pozwala zniwelować oznaki zmęczenia skóry;
  • kwas hialuronowy (dogłębnie nawilża) oraz olejek jojoba (wzmacnia warstwę ochronną skóry) – wspólnie gwarantują utrzymanie optymalnego poziomu nawilżenia skóry twarzy;
  • LHA (delikatnie złuszcza i rozpromienia cerę) oraz wyciąg z ruszczyka (wzmaga krążenie krwi) – wspólnie dbają o naturalny blask skóry.

Pielęgnacja twarzy z kremem Garnier Miracle Sleeping Cream to prawdziwa przyjemność, która owocuje znaczną poprawą kondycji oraz wyglądu skóry. Z każdą nocą Twoja twarz będzie młodsza i piękniejsza. Daj jej tylko szansę!