czwartek, Listopad 26, 2020

Bezpieczna podróż -daleka – ale nie taki diabeł straszny jak go malują – Peru.

 

Ameryka Południowa to nadal bardzo egzotyczny kierunek. Wokół podróży w te rejony narosło wiele mitów. Dlatego kiedy oświadczamy, że wybieramy się w tym kierunku zwykle usłyszymy o grożących nam niebezpieczeństwach. Można jednak do takiej podróży dobrze się przygotować ograniczając ryzyko, natomiast wszystko co zobaczymy i czego doświadczymy w Ameryce Południowej zrekompensuje nam ten wysiłek z nawiązką. Jak podróżować po Peru i nie zwariować?

[Peru – kraj skrajnych klimatów]

To rzuca się w oczy przede wszystkim i nastręcza największych problemów przy pakowaniu. Kiedy w Limie panują niemiłosierne upały, w górach leje deszcz, a temperatura jest dwukrotnie niższa niż na wybrzeżu. Jeśli więc planujemy zwiedzić więcej regionów musimy przygotować się zmienne warunki i różną aurę. W całym Peru, szczególnie w górach słońce operuje bardzo intensywnie dlatego krem z filtrem co najmniej 50 będzie tu koniecznością. Bardzo uważajmy na ilość bagażu, szczególnie jeśli planujemy dłuższe wędrówki. W miastach bez problemu znajdziemy punkty, w których będziemy mogli błyskawicznie uprać i wysuszyć odzież.

[Peru – choroby, kataklizmy…]

Nie ma co się przerażać, bo wbrew pozorom przed każdym z tych niebezpieczeństw można się łatwo zabezpieczyć. Jak przy każdym egzotycznym wyjeździe przez pierwsze dni warto być ostrożnym z jedzeniem i pozwolić naszej florze bakteryjnej na przyzwyczajenie się do nowych warunków. Myjemy owoce, nie pijemy kranówki, myjemy ręce. Przed wyjazdem warto  zaszczepić się na WZW A i WZW B, a jeśli wybieramy się w region dżungli amazońskiej, najlepiej także zrobić sobie ważną przez 10 lat szczepionkę przeciwko żółtej febrze. Jednak realne zagrożenie tymi chorobami jest niewielkie, a zagrożenie malarią w zasadzie nie występuje. Należy pamiętać, że Peru jest obszarem o dużej aktywności sejsmicznej i być przygotowanym na „temblores” zdarzające się w Peru często wstrząsy. Nie są niczym szczególnie niepokojącym. Szczególnie w Andach może nas dopaść choroba wysokościowa na której skutki należy też się przygotować, a na pewno dla własnego bezpieczeństwa przed wyjazdem odwiedzić rodzinnego lekarza i sprawdzić ogólny stan zdrowia.

[…kradzieże]

To kolejne za grożenie przed którym na pewno zostaniemy ostrzeżeni przed wyjazdem do Paru. Na ile realne? Niestety – zależy to w dużej mierze od naszego szczęścia. Warto jednak zachować daleko idącą czujność, a przemieszczając się między miastami korzystać z droższych ale chronionych autokarów, ponieważ napady rabunkowe na turystów niestety się zdarzają. Warto szczególnie zadbać o dokumenty, co jest banalnie proste a zaoszczędzi nam wielu kłopotów. Szczególnie jeśli nie planujemy podróżować drogą lotniczą gdzie wymagany jest paszport zdeponujmy wszystkie „papiery” w polskiej ambasadzie, a ze sobą zabrać tylko kopie potwierdzone przez konsula. To zwykle wystarczy, szczególnie, że miejscowe służmy nie mają w zwyczaju kontrolować „gringo”, a jeśli nawet do tego dojdzie poświadczona konsularnie kopia w zupełności wystarczy. Doskonałym pomysłem jest zrobienie kopii lub fotokopii dokumentów i umieszczenie ich na skrzynce mailowej przed wyjazdem, co w razie ich utraty przyspieszy pracę konsulowi a nam zaoszczędzi nerwów. Pozostałe rady nie różnią się od wyjazdów w jakiekolwiek miejsce – nie nosimy całej gotówki przy sobie, nie trzymamy jej w jednym miejscu, jesteśmy uważni!

[Najważniejsza rada? Uśmiechaj się!]

Peruwiańczycy mimo trudów, niedostatku i w wielu rejonach surowych warunków są pogodni, a uśmiech otworzy Ci tam każde drzwi.  „Gringo” są tam lubiani, a przyjaźń z nimi – powodem do dumy. Więc Twoja uprzejmość i okazywany Peruwiańczykom szacunek to najlepsza metoda na ubezpieczenie się przed każdą potencjalnie trudną sytuacją.

Poznaj właściwości zielonej herbaty i dowiedz się, dlaczego warto ją pić

Na pewno wiele razy słyszałaś, jak ważne jest odpowiednie nawodnienie organizmu. Picie dużej ilości wody każdego dnia sprzyja nie tylko utracie wagi, lecz także zapobiega obrzękom, doskonale nawilża ,,od środka’’, redukuje nagromadzony cellulit, itd. Jednak nie sposób pić wyłącznie samą wodę, szczególnie jeśli jest się miłośnikiem ciepłych napojów. Warto wprowadzić do swojej codziennej diety również zieloną herbatę. Dlaczego? Istnieje kilka powodów.

Read More

Gdzie jest produkowana nasza porcelana? Made in Poland jest ważne

Proces produkcji porcelany ma szczególne znaczenie. Nie może być tu mowy o jakichkolwiek niedopowiedzeniach bądź niedomówieniach. Proces od powstania produktu, do projektu jest długotrwały, a warto zaznaczyć, że w całości odbywa się od w Polsce. Efekty są zdumiewające. Początki fabryki w Chodzieży sięgają aż 1852 roku. Na początku produkowano naczynia fajansowe, czyli ceramiczne. W 1896 roku rozpoczęto produkcję porcelany. Zdobyte przez te wszystkie lata doświadczenie sprawiło, że z pełną odpowiedzialnością możemy poszczycić się umiejętnością tworzenia  unikatowych przedmiotów, ze zwróceniem szczególnej uwagi na detale. Ręcznie wykonywane zdobienia dodają naszej porcelanie niepowtarzalnego charakteru.  

Dzisiaj tworzymy jedyne w swoim rodzaju przedmioty, skupiając się przy ich wykonywaniu na detalach. Kładziemy nacisk na drobne zdobienia, które wykonywane są ręcznie. Tradycja ręcznie wykonywanych zdobień łączy się z nowoczesnym desingem, który składa się na kunsztowną linię porcelany produkowaną w Chodzieży.

Etapy tworzenia porcelany

Wyrabianie porcelany jest długotrwały procesem, który wymaga od twórców odpowiedniej wiedzy i umiejętności. Zachowanie i poszanowanie wieloletniej tradycji i pracy twórczej powinno iść w parze z nowoczesnymi technologiami, które rozwinęły się przez ostatnio lata w oszałamiającym tempie. Porcelana wykonywana jest w całości w Polsce. Pierwszy etapem jest ręczne projektowanie i szkicowanie poszczególnych elementów zastawy. Następnie papierowe projekty przekłada się na tworzenie trójwymiarowych modeli przy użyciu komputera. Kolejnym etapem jest wydruk trójwymiarowych modeli, będących prototypami właściwej zastawy. Naszym sekretem jest staranne dobieranie surowców, które mieszane są w specjalnie przygotowanych do tego młynach. A wszystko po to, by porcelana była najwyższej jakości. Do jej stworzenia wykorzystuje się mieszankę kaolinów i skaleni. To właśnie dzięki nim nasza porcelana uzyskuje nieskazitelną biel. W przypadku produkcji dzbanków, misek czy filiżanek, masę stworzoną  z kaolinów i skaleni formuje się. W przypadku filiżanek uszka doklejane są przez naszych pracowników ręcznie. Elementy o bardziej skomplikowanych kształtach się odlewa.  Półmiski i talerze tworzy się przy użyciu prasy izostatycznej. Dzięki zautomatyzowanym prasom  dużo łatwiej uzyskać regularne i powtarzalne kształty naczyń. Wszystkie wyroby sprawdzane są pod względem jakości ze szczególną pieczołowitością.

Poszczególne procesy

W procesie porcelany odbywa się wstępne wypalanie, szkliwienie, a także wypalanie wtórne. Pierwsze wypalanie, nazywane biskitowym, odbywa się w temperaturze 800 stopni Celsjusza. Szkliwienie wykonywać można zarówno w sposób ręczny, jak i zmechanizowany. Wypał ostry wykonywany jest w  temperaturze 1400 stopni Celsjusza. Na samym końcu powstają zdobienia. Mogłoby się wydawać, że wszelkie zdobienia wykonywane są przez maszyny. Nic bardziej mylnego. Wszelkiego rodzaju zdobienia porcelany MariaPaula wykonujemy ręcznie. Wcześniej planowane kalki zdobień zostają drukowane. Do wykonania zdobień wykorzystujemy do tego złoto i platynę. Dzięki temu nasza porcelana charakteryzuje się niezwykłą elegancją i kunsztem.

W naszym przypadku nowoczesność fabryk idzie pod rękę z tradycją i estetyką, dzięki czemu nasza porcelana stała się rękodziełem, produkowanym w stu procentach w Polsce.